SUSE staje się samodzielną firmą.

W połowie zeszłego roku pojawiła się, trochę niezauważona w Polsce wiadomość o tym, iż SUSE ma stać się samodzielną firmą. Warto wrócić do tematu dziś, gdyż właśnie teraz odbywa się faktyczna finalizacja transakcji. Moim zdaniem to wydarzenie jest bardzo ważne i w przeciwieństwie do zakupu Red Hata przez IBM oceniam je jako właściwy kierunek, który powinien przynieść znaczne korzyści, zarówno dla SUSE jak i świata Open Source.

SUSE jako samodzielna firma.

Historia SUSE jest bardzo ciekawa i mam olbrzymi sentyment do tej dystrybucji. Uważam ją za bardziej dopracowaną aniżeli Red Hat (porównując systemy oferujące komercyjne wsparcie techniczne). Miałem okazję być na SUSECON, dorocznym spotkaniu użytkowników, partnerów oraz sympatyków SUSE Linuxa. Moją pierwszą dystrybucją, która w pełni była w stanie zastąpić Windows na desktopie było OpenSUSE (które jest open sourceowym upstream’em dla SUSE). 

Historia SUSE ma już ponad 26 lat i wszystko zaczęło się w Niemczech w 1992 roku, gdy 4 programistów: Roland Dyroff, Thomas Fehr, Burchard Steinbild i Hubert Mantel założyli S.u.S.E. (rozwinięcie skrótu to: Software und System-Entwicklung, po polsku „Oprogramowanie i Rozwój Systemu”). Początki były ciężkie, w roku 1994 opublikowano S.u.S.E. 1.0 bazujące jeszcze wtedy na dystrybucji Slackware. Kolejnymi znaczącymi krokami było wejście na rynek amerykański w 1997 roku oraz azjatycki w 1999 roku. W tym samym roku opublikowano też wersję SuSE 6.4 zawierającą YaST 2 – doskonałe narzędzie graficzne do zarządzania systemem. YaST 2 było o tyle rewolucyjne, iż umożliwiało osobie nieznającej lub mającej problem z konsolą na parametryzację systemu oraz uruchamianie usług.

Nadal YaST jest mocnym argumentem za SUSE.

Jeżeli ktoś ma problemy z obsługą konsoli lub jest osobą wychowaną na Windows Server, to powinien spróbować SUSE lub openSUSE właśnie wraz z YaSTem. Postawienie serwera DNS, DHCP, Samba itd. wraz z parametryzacją jest bardzo proste.

Wracając do historii SUSE. Kolejnym wielkim wydarzeniem był zakup SuSE przez Novella w 2003/2004 roku (trwało to około 1 roku). Jest to bardzo ważny fakt. Novell posiadający wcześniej niezawodny produkt NetWare szukał dalszych kierunków rozwoju. Zdecydował się kupić SuSE i oprzeć wszystkie swoje narzędzia sieciowe właśnie na tej dystrybucji Linuxa. I tak, eDirectory (alternatywa dla Active Directory), które weszło w skład Novell Open Enterprise Server oparto o SUSE Linuxa, tak samo serwer i usługi pocztowe Groupwise, udostępnianie plików Novell Filr, zarządzanie infrastrukturą IT w firmie czyli Novell ZenWorks i wiele innych produktów, wszystko pod spodem miało SUSE. Również w roku 2004 rozpoczyna się historia openSUSE. Od tego momentu historia SUSE przyśpieszyła. 

Humorystycznie pokazane 25 lat SUSE

Wydarzenia związane z SUSE od 2004 roku do 2018 są tak obszerne, że zasługują na zupełnie oddzielny wpis, który na pewno się ukaże jako druga część. Najważniejszy fakt to przejęcie Novella przez firmę Attachmate a później w 2014 roku Attachmate przez brytyjską spółkę Micro Focus oraz wydzielenie tzw. business unit’ów, gdzie SUSE posiadło większą autonomię.

Kierunek już wtedy był jasny i oczywistym było, iż któregoś pięknego dnia SUSE stanie się oddzielną firmą. 2 lipca 2018 roku ogłoszono, iż Micro Focus zamierza wydzielić i w całości sprzedać SUSE szwedzkiemu funduszowi EQT. EQT jest kompletnie spoza branży IT, jest funduszem inwestycyjnym specjalizującym się w wyszukiwaniu firm nowych technologii, które mają potencjał do wzrostu. Moim zdaniem, głównym celem postawionym przed Zarządem SUSE będzie właśnie wzrost biznesu: ilości klientów, przychodów i konkurencyjności. Głównym konkurentem SUSE jest Red Hat i przede wszystkim będzie to walka o migrację z Red Hata na SUSE.

Co zrobić aby klienci migrowali? Przede wszystkim zaoferować produkt komplementarny, niezawodny, który do tego jest tańszy w utrzymaniu.
Gdy niższe koszty wsparcia technicznego pokryją znacznie koszty migracji oraz roczne koszty utrzymania systemów produkcyjnych wtedy klienci zaczną przechodzić do SUSE.

Konkurencja jest dobra, skorzystają na tym zarówno klienci, płacący za wsparcie techniczne, jak również projekty Open Source/fundacje otrzymujące wsparcie finansowe jako platformy upstreamowe dla SUSE/Red Hata.

Co obecnie się dzieje w SUSE?

Obecnie trwa wydzielanie infrastruktury IT SUSE w Micro Focus, a zaczęło się 1 lutego i potrwa do 15 lutego. Możliwe są problemy techniczne związane z realizacją zamówień na pomoc techniczną. W marcu 2019 roku ma nastąpić finalizacja transakcji i SUSE stanie się oddzielną firmą.

Fundusz EQT w swojej strategii założył pewnie jakiś okres inwestycyjny, myślę, iż będzie to około 7 do 10 lat, tak więc czeka nas intensywny okres ostrej konkurencji. Warto przyglądać się SUSE. 

Na koniec mała reklama, jeżeli jesteście Państwo zainteresowani zakupem wsparcia technicznego lub produktami SUSE zapraszam na www.suse24.pl

Jeżeli potrzebujecie Państwo wsparcia w projekcie IT w którym jest możliwość zastosowania SUSE również zapraszam do kontaktu.